Jeszcze o unijnych prezydencjach…
Prezydencja”- magiczne słowo, którym do niedawna posługiwali się tylko specjaliści weszło już na dobre do naszego codziennego słownika. Uzupełniane, co pół roku nowym przymiotnikiem, wskazuje, kto – w danym czasie – kieruje Unią Europejską. I chociaż trudno sobie wyobrazić przedsiębiorstwo lub spółkę zarządzaną przez zmieniającego się, co parę miesięcy dyrektora lub zarząd, to właśnie tak funkcjonuje Unia.
2011-07-17
czytaj dalej